Paulina Kalinowska - lektorka angielskiego i coach

Cześć, jestem Paulina Kalinowska

Od ponad 20 lat uczę profesjonalistki mówić po angielsku – swobodnie, bez stresu, także w najbardziej wymagających sytuacjach zawodowych. Robię to w sposób, który łączy język z pracą nad pewnością siebie. Bo najczęściej to nie gramatyka odbiera głos.

dlaczego robię to, co robię

Kolejny kurs gramatyki nikogo jeszcze nie odblokował

Przez lata pracy z dorosłymi zauważyłam pewien wzór. Przychodziły do mnie kobiety po kursach, po aplikacjach, po latach angielskiego w szkole. Z solidną wiedzą i z tym samym problemem:

„Wszystko rozumiem, ale kiedy mam się odezwać – mam pustkę w głowie.”

Zdanie, które słyszę najczęściej

Testy wychodziły im dobrze. Spotkania – nie. W którymś momencie przestałam udawać, że to problem językowy. Bo nie jest. To problem z przekonaniami: „zabrzmię głupio”, „muszę mówić bezbłędnie”, „wszyscy zauważą błąd”. Można znać trzy tysiące słówek i nie użyć żadnego, kiedy w głowie siedzi taki strażnik.

Dlatego poszłam na studia podyplomowe z coachingu i przestawiłam całą swoją pracę. Dziś na moich zajęciach język i głowa dostają tyle samo uwagi. Korzystam z wiedzy o tym, jak naprawdę uczy się mózg. Teorię poznajesz przed zajęciami, w swoim tempie, a czas ze mną w całości przeznaczamy na to, czego nie da się wyćwiczyć samemu, czyli na mówienie.

High angle view of a student studying with English literacy books and an open diary for note-taking.

jak pracuję

Trzy zasady, których się trzymam

1

Płynność ponad perfekcję

Błąd to część mówienia, nie powód do wstydu. Moje klientki szybko odkrywają, że rozmowa z pomyłkami działa lepiej niż perfekcyjne milczenie.

2

Twoje życie, nie podręcznik

Pracujemy na Twoich spotkaniach, Twojej branży i Twoich sytuacjach, bo pewność siebie buduje się tam, gdzie jest potrzebna, a nie w dialogach o pogodzie.

3

Atmosfera robi robotę

Mózg zestresowany nie przyswaja. To nie moje widzimisię, tylko sposób, w jaki działa uczenie się. Dlatego dbam o to, żeby zajęcia były przestrzenią, w której naprawdę da się lubić angielski. Moje klientki mówią, że nauka to u mnie przyjemność. Trzymam je za słowo.

kwalifikacje

Kilka konkretów o mnie

Podyplomówka z coachingu

Na uniwersytecie WSB Merito. Tam poznałam fundament pracy nad przekonaniami – tą częścią blokady, której nie rozwiązuje żadna gramatyka.

Ponad 20 lat pracy z dorosłymi

Tytuł mgr Filologii Angielskiej na Uniwersytecie Gdańskim. Od klasycznych lekcji do metody łączącej język z pewnością siebie.

Neurodydaktyka i klasa odwrócona

Metoda zbudowana na tym, jak mózg naprawdę się uczy – teoria przed lekcją, mówienie na lekcji.

Paulina Kalinowska prywatnie w swoim salonie

po godzinach

A prywatnie?

Prywatnie? Dbam o ruch, czyli biegam, maszeruję, ćwiczę w domu albo na siłowni. Bez sportowych ambicji – robię to dla zdrowia i dla głowy, bo sama powtarzam klientkom, że zestresowany mózg nie przyswaja.

Kiedy nie ćwiczę, pewnie właśnie czytam albo przerabiam kolejne szkolenie – głód wiedzy to u mnie stan przewlekły i bardzo mi z nim dobrze.

A gdybyś kiedyś zauważyła, że na dźwięk silnika samolotu zadzieram głowę, to pozostałość po mojej wielkiej pasji do awiacji i fotografii lotniczej. Chwilowo na pauzie, ale wciąż we mnie siedzi.

Poznajmy się naprawdę

Najwięcej o tym, jak pracuję, nie powie Ci ta strona, tylko 30 minut rozmowy. Bezpłatnej, niezobowiązującej – termin wybierasz sama w kalendarzu.